My article: Ach, co to był za ślub!

Wednesday, July 21st, 2010

Polonijne wesela w Chicago mogą być dla ich uczestników okazją do kulturowych obserwacji. Tradycje polskie mieszają się na nich z amerykańskimi.

Elegancko i z przepychem. To pierwsze wrażenie po wejściu na salę restauracji Jolly Inn, w której
odbywa się wiele polonijnych wesel.Lustrzane ściany, kryształowy olbrzymi żyrandol zawieszony nad parkietem, przepasane złotymi szarfami krzesła przy okrągłych stolikach. „Tutaj spełniają się marzenia. Wszystko według życzeń”– reklamuje restaurację właściciel Stanisław Chwała. A marzenia i życzenia są proste: dobrze zjeść i w szampańskim nastroju, w gronie rodziny i przyjaciół, bawić się do rana przy muzyce „łatwej, lekkiej i przyjemnej”.

Caly artykul w tygodniku Angora (numer 35/2010)
The full text in 35/2010 issue of Angora weekly review

2 Responses to “My article: Ach, co to był za ślub!”

  1. ████████►BUY VIAGRA◀███████…

    ████████▲▲▲▲▲▲▲▲▲████████…

  2. rxlist@abilify.now” rel=”nofollow”>..

    Buydrugs without prescription…

Leave a Reply